
Creality
CR-Scan Ferret Pro
105 g, Wi-Fi 6 i skanowanie z telefonu. Jedyny z tej piątki, który pracuje bezprzewodowo od razu po wyjęciu z pudełka.
Niezależny serwis, niezwiązany z producentami. Linki do Amazon.pl i innych sklepów są afiliacyjne: cena dla Ciebie się nie zmienia.
Ręczny skaner wybierasz najpierw po wadze i kablu, dopiero potem po dokładności. Creality Ferret Pro jest najlżejszy (105 g) i działa bezprzewodowo, także z telefonu, więc to nasz wybór dla większości. Gdy liczą się drobne detale, sięgnij po Ottera albo Raptora: ważą 390 i 372 g i pracują na kablu. A jeśli chcesz pracować w pełni samodzielnie, z ekranem na skanerze, patrz niżej na modele autonomiczne.

Creality
105 g, Wi-Fi 6 i skanowanie z telefonu. Jedyny z tej piątki, który pracuje bezprzewodowo od razu po wyjęciu z pudełka.

Creality
Ta sama waga (105 g) i dokładność co Pro, ale na kablu USB-C i bez aplikacji na telefon.


| Parametr | CrealityCR-Scan Ferret SE | Najlepszy dla większościCrealityCR-Scan Ferret Pro | CrealityCR-Scan Otter | CrealityCR-Scan Raptor | RevopointMetroX Pro |
|---|---|---|---|---|---|
| Waga | 105 g | 105 g | 390 g | 372 g | 508 g |
| Praca bezprzewodowa | nie | Tak, Wi-Fi 6 | Nie (wymaga akcesorium Scan Bridge) | nie | nie |
| Skanowanie z telefonem | nie | Tak, Android i iOS | Nie (wymaga akcesorium Scan Bridge) | Nie podano | Nie (tylko podgląd z komputera) |
| Dokładność | do 0,1 mm | do 0,1 mm | do 0,02 mm | do 0,02 mm (laser) | do 0,02 mm |
| Wielkość obiektów | od 150 x 150 x 150 mm | od 150 mm do 2 m | od 10 x 10 x 10 mm | od 5 x 5 x 5 mm (laser) | od 10 x 10 x 10 mm do 1 x 1 x 1 m |
| Odległość robocza | 150-700 mm | 150-700 mm | 110-1000 mm | Nie podano | 200-400 mm |
| Sklep | Kupna Amazon.pl | Kupna Amazon.pl | Kupna Amazon.pl | Kupna Amazon.pl | Kupna Amazon.pl |
Parametry według producentów. Aktualne ceny sprawdzisz na Amazon.pl.

SE to przewodowa wersja Ferreta. Waga (105 g), dokładność do 0,1 mm, rozdzielczość 0,16 mm i prędkość do 30 fps są takie same jak w Pro, a różni je łączność: SE podpinasz do komputera z Windowsem lub macOS kablem USB 3.0 Type-C i na tym koniec. Obudowa przypomina większy pilot do telewizora, jest solidna i wygodna, także przy dłuższym skanowaniu.
Za niską cenę płacisz kablem. Nie ma baterii ani Wi-Fi, więc przy dużym przedmiocie, wokół którego trzeba obejść cały pokój, przewód zaczyna ograniczać ruch. Do tego komputer: rozsądne minimum to procesor i5 i 16 GB RAM, na słabszym obróbka wyraźnie zwalnia.
Ile to trwa? Figurka o wysokości 20 cm to 3-7 minut skanowania i kolejne 2-5 minut w programie. Światło ma znaczenie: najlepiej działa równe, pokojowe, a bezpośrednie słońce przesyca czujniki podczerwieni. Telefonu tu nie użyjesz, bo aplikacji nie ma, więc z iPhone'em zostaje tylko Pro.
SE wybierz, gdy skanujesz przy biurku i najważniejsza jest cena. Jeśli chcesz chodzić po pokoju bez kabla, dopłać do Pro.

Ferret Pro to ręczny skaner w najczystszej postaci. Waży 105 g, łączy się z komputerem przez Wi-Fi 6 i ma akumulator 5000 mAh, który według producenta wystarcza na ok. 2,5 h. Nie musisz mieć przy sobie laptopa: wystarczy telefon z aplikacją CrealityScan na Androida lub iOS, a uchwyt mieści urządzenia do ok. 90 mm szerokości razem z etui.
Skanuje przedmioty o wielkości od 15 cm do 2 m. Jedno ujęcie obejmuje 560 x 820 mm, więc fotel, kask albo posąg ogrodowy da się obejść w kilku przejściach. Śledzenie wybacza drżenie ręki, a jasne i kolorowe przedmioty wychodzą najlepiej.
Pułapki są dwie. Pierwsza: interfejs bywa kapryśny i wymaga cierpliwości, a w programie na komputer nie ma skrótów klawiszowych, tylko mysz. Druga: akumulator rozładowuje się szybko, więc skanuj, a pliki przetwarzaj, gdy skaner stoi na zasilaniu.
Ferret Pro jest domyślnym wyborem, jeśli ręczny skaner ma być lekki i bez kabla. Odpuść go tylko wtedy, gdy skanujesz rzeczy mniejsze niż dłoń.

Otter waży 390 g, czyli prawie cztery razy więcej niż Ferret, i tę różnicę poczujesz po kilku minutach z wyciągniętą ręką. W zamian dostajesz dokładność do 0,02 mm, a do tego przedmioty od 10 mm i rozdzielczość 0,05-2 mm. Odległość robocza 110-1000 mm pozwala stanąć blisko drobnej części albo odejść od dużej.
W pudełku są dwa kable: danych USB 3.0 (2 m) i zasilający USB 2.0 (1,5 m), a do tego smycz, płytka kalibracyjna i etui. Bezprzewodowo i z telefonu Otter działa dopiero z osobnym akcesorium Scan Bridge, więc na starcie to skaner na kablu.
Skanuje się go łatwo, a oprogramowanie CrealityScan jest czytelne. Słabszy punkt to tekstura, która rozczarowuje przy kolorowych modelach, i komputer: w pełnych skanach złożonych przedmiotów Core i7, 32 GB RAM i RTX 4060 dochodziły do granic.
Otter to rozsądny kompromis, gdy ważniejsza jest dokładność niż swoboda ruchu. Skanujesz głównie drobiazgi? Weź go zamiast Ferreta.

Raptor waży 372 g i tak jak Otter nie obejdzie się bez komputera. Różnica jest taka, że nie ma baterii: pracuje przez USB-C z zasilaczem 12 V 2 A, więc oprócz kabla do komputera ciągniesz za sobą przewód do prądu. Samodzielnie, bez PC albo Maca, też go nie użyjesz.
W zamian dostajesz dwa tryby. Niebieski laser (7 linii, do 60 fps) schodzi do obiektów od 5 mm, a podczerwień ogarnia większe rzeczy i obywa się bez znaczników, bo skleja klatki po geometrii. To wygodne, kiedy nie chcesz oklejać przedmiotu.
Przy ręcznej pracy najbardziej odczujesz oprogramowanie, bo Creality Scan lubi mocną kartę graficzną. Na ultrabooku bez dedykowanej karty graficznej skanowanie zwalnia do niskiej liczby klatek, a na MacBooku Pro z M3 ta liczba rośnie czterokrotnie.
Raptor wybierz, gdy detale ważą więcej niż swoboda ruchu. Skanujesz duże przedmioty albo chcesz robić to bez kabla? Zostań przy Ferret Pro.

MetroX Pro to najcięższy skaner w tym rankingu: 508 g. W zestawie jest pasek na nadgarstek, statyw z uchwytem i podwójna obrotnica, i dobrze, bo przy takiej wadze statyw jest nie tyle dodatkiem, ile sposobem na pracę bez zmęczenia: ustawiasz skaner, a przedmiot obraca się przed nim.
W ręku pracuje się z odległości 200-400 mm, czyli stoisz blisko i skanujesz małe oraz średnie rzeczy: producent podaje obiekty od 10 x 10 x 10 mm do 1 x 1 x 1 m. Skaner ma niebieski laser i niebieskie światło strukturalne, a według karty osiąga 0,02 mm dokładności i 0,05 mm rozdzielczości. Z komputerem łączysz go przez USB-C, a telefon służy najwyżej za podgląd.
Warunkiem jest mocny komputer. Dla Windowsa producent zaleca komputer z kartą RTX 3060, 32 GB RAM i procesorem i7 13. generacji, dla Maca układ M2 Pro z 16 GB. Wariant Advanced dokłada do zestawu magnetyczne znaczniki.
MetroX Pro wybierz, jeśli ręczny skaner ma być też stanowiskiem na biurku. Do skanowania w ruchu, po całym pokoju, jest za ciężki i za bardzo uzależniony od komputera.
O wygodzie ręcznego skanera rozstrzygają dwie rzeczy: ciężar w dłoni i kabel za plecami. Dokładność z tabeli liczy się dopiero potem, bo najpierw musisz utrzymać sprzęt przez całą sesję.
Zanim porównasz modele, wybierz rodzaj. Różnią się tym, ile niesiesz i od czego jesteś uzależniony.
| Rodzaj | Modele | Waga | Kiedy ma sens |
|---|---|---|---|
| Ręczny na kablu | Ferret SE, Otter, Raptor, MetroX Pro | od 105 g do 508 g | Skanujesz przy komputerze, liczy się cena albo detal |
| Ręczny bezprzewodowy | Ferret Pro (Otter ze Scan Bridge) | 105 g | Chodzisz wokół dużych rzeczy, telefon pełni rolę ekranu |
| Autonomiczny, z ekranem | Sermoon P1, Rigil Lite | 830 g i 870 g (z bateriami) | Skanujesz w terenie, bez laptopa |
| Stacjonarny, z obrotnicą | EinScan SP | 2,5 kg | Małe przedmioty, powtarzalne skany, bez machania ręką |
Modele autonomiczne wyglądają jak ręczne skanery, ale dźwigają własny komputer i ekran: Sermoon P1 ma dotykowy ekran 6 cali, Wi-Fi 7 i dwie wymienne baterie, a Rigil Lite jest większy i pracuje do 3 h na jednej baterii. Za niezależność płacisz wagą, bo to około ośmiu razy więcej niż Ferret. EinScan SP to przeciwieństwo ręcznego: stoi na biurku i obraca przedmiot na obrotnicy, więc ręka w ogóle nie bierze udziału w skanie.
Bezprzewodowo bez dokupowania czegokolwiek pracuje tylko Ferret Pro. Otter dochodzi do tego dopiero z akcesorium Scan Bridge, a Raptor i MetroX Pro zostają na kablu. Zasilanie też policz: Raptor dokłada zasilacz do przewodu USB-C, a Ferret Pro według producenta daje około 2,5 h pracy na akumulatorze.
Skanowanie z telefonu to osobna historia i w tej piątce głównie domena Ferret Pro. Potrzebujesz tylko zeskanować coś od czasu do czasu? Zanim kupisz sprzęt, sprawdź, jak działa skanowanie 3D telefonem.
Ferret SE i Pro startują od 150 mm, więc to skanery do rzeczy większych niż dłoń. Otter i MetroX Pro zaczynają od 10 mm, a laser w Raptorze od 5 mm. Z drugiej strony Ferret Pro dochodzi do 2 m, a MetroX Pro do 1 m. Jeśli skanujesz małe rzeczy pod wydruk, zajrzyj do porównania skanerów 3D do drukarki 3D, gdzie rozbieramy dokładność na części.
| Profil | Model | Dlaczego |
|---|---|---|
| Pierwszy skaner, chodzisz po pokoju | Ferret Pro | 105 g, Wi-Fi 6, telefon w roli ekranu |
| Najtańszy start, skanujesz przy biurku | Ferret SE | Ta sama dokładność co Pro, ale na kablu |
| Drobne części, komputer pod ręką | Otter | 0,02 mm i obiekty od 10 mm |
| Detale i połyskliwe powierzchnie | Raptor | Laser od 5 mm, wymaga znaczników |
| Biurko, statyw i obrotnica | MetroX Pro | Zestaw gotowy do pracy, ręka odpoczywa |
| Praca w terenie bez laptopa | Sermoon P1 lub Rigil Lite | Własny ekran i wymienne baterie |
| Skanujesz rzadko i nie chcesz kupować sprzętu | Żaden z tych | Wypróbuj najpierw skanowanie samym telefonem, bez zakupu skanera |
W tym zestawieniu od 105 g (Ferret SE i Pro) do 508 g (MetroX Pro), a modele autonomiczne, takie jak Sermoon P1 i Rigil Lite, ważą 830-870 g. Ma to znaczenie, bo skaner trzymasz przed sobą, często na wysokości ramion, i krążysz z nim wokół przedmiotu. Im dłuższa sesja, tym bardziej liczy się każdy gram.
Ferret SE, Otter, Raptor i MetroX Pro pracują na kablu USB-C i potrzebują komputera. Ferret Pro łączy się przez Wi-Fi 6 i może pracować z telefonem. Jeśli zamiast telefonu w roli podglądu wolisz skaner z własnym ekranem i baterią, wybierz model autonomiczny, na przykład Sermoon P1.
Aplikacja CrealityScan działa na Androidzie i iOS, a uchwyt rozsuwa się do ok. 90 mm szerokości razem z etui. Telefon szerszy niż 90 mm się w nim nie zmieści. Skanowanie samym aparatem telefonu, bez żadnego skanera, opisujemy w poradniku o skanowaniu 3D telefonem.
Z Ferretem SE i Pro będzie trudno, bo producent podaje obiekty od 150 mm. Otter skanuje przedmioty od 10 mm, MetroX Pro od 10 mm, a laser w Raptorze od 5 mm. Do małych rzeczy wybierz jeden z tych trzech.
To zależy od przedmiotu. Figurkę o wysokości 20 cm skanujesz Ferretem SE przez 3-7 minut, a potem 2-5 minut czekasz na obróbkę w programie. W Raptorze w trybie laserowym zeskanowanie drugiej strony przedmiotu zajmuje minutę lub dwie.
Tak, ale pod warunkiem, że nie świeci bezpośrednie słońce. Przy skanerach na podczerwień, takich jak Ferret SE, silne światło przesyca czujniki i śledzenie się gubi. Lepiej pracować w równym świetle pomieszczenia albo w pochmurny dzień.